Znajdziesz tu ciekawe informację na temat bezpieczeństwa młodych ludzi w sieci. ENJOY :)

poniedziałek, 21 stycznia 2019

KOMPUTER DLA DZIECKA – CZY TO MA SENS?


Bezpieczeństwo przede wszystkim!

Na początku warto ustalić zasady, na których dziecko może korzystać z komputera oraz Internetu (jeśli do niego dajemy dostęp). Warto nakreślić w jakim celu dziecko może ze sprzętu korzystać i do jakich treści ma dostęp. Nie owijamy w bawełnę i nie opowiadamy o pszczółkach. Informujemy dziecko, że w Internecie są również treści dla dorosłych, wulgarne czy zawierające przemoc i od nich ma się trzymać z daleka.

                                                                              ___


Ustalamy również czas korzystania ze sprzętu. To o tyle ważne, że pozwala nam uniknąć awantur o długość gry i zabawy. Mija czas i grzecznie podnosimy rączki do góry niczym w Master Chef.

                                                                             
___



Pamiętajmy o tym, że jakbyśmy dziecka nie przygotowali, na nieodpowiednie treści może trafić. Jak nie samo, to z pomocą np. rówieśników. Większość dzieci zapewne nie podzieli się z rodzicami taką nowiną, właśnie z obawy o pretensje czy konsekwencje. Ustalamy wszelkie okoliczności, rozwiewamy wątpliwości i tłumaczymy całą sytuację.


___



Nie możemy zapominać o odpowiednim dostosowaniu sprzętu. Weźmy za przykład Windows 10, w którym dla danego użytkownika możemy ustalić harmonogram korzystania z komputera, to czy może i w jakie gry grać (wg kategorii PEGI) czy zabronić dostępu do treści o charakterze erotycznym, traktujących o hazardzie czy zawierających wulgaryzmy. Pod tym linkiem możecie zobaczyć filmik, który pokazuje jak to wszystko ustawić i zabezpieczyć (da się włączyć tłumaczenie napisów).


Wybierając komputer dla dziecka kierujmy się jego parametrami, a nie ceną.


Jaki komputer dla dziecka?

Z pewnością nie może to być stacjonarny wielki kloc. Jaki powinien być? Kompaktowy, lekki i multimedialny. Co nam zostaje? Laptop!


Microsoft Surface Go to pełnoprawny komputer, opakowany w formę tabletu ze świetnym dotykowym ekranem. Czego chcieć więcej? Wygodnej klawiatury wbudowanej w pokrowiec czy może pióra trzymającego się dzielnie bocznej krawędzi dzięki magnesowi.


Umówmy się, ile jest dzieci, które nie chciałoby mieć tabletu? Ile z nas wolałoby się położyć w łóżku z tabletem, aby obejrzeć film niż pakować się z całym laptopem? I tak, to urządzenie może być wspólne, rodzinne, przenośne.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz